Z lekkim opóźnieniem mały wyziewik z ponoworocznego radosnego pstrykania w Rogalinie. Tekstu nie będzie... Zresztą już nie pamiętam co ja tam robiłem ;-) Pamiętam za to, że światło było zdecydowanie nie rewelacyjne... a pod koniec robienia zdjęć wręcz bezbarwne...
Komentarze (1):
Bronek - szóste, to z oszroniona korą - fajne. Fantastyczna faktura. Dopracujesz?
Prześlij komentarz
<< Strona główna