Rogalin drugi dzień mrozu
No i pojechałem znów na zdjęcia. Tym razem niestety jakoś średnio mi szło. Raczej pstrykałem niż fotografowałem... czyżby dwa wschody pod rząd były już poza moim zasięgiem?
Zaczęło się typowo dla Rogalinka

W nadziei, że rozgrzeję mózg i w końcu zaświta jakiś pomysł wyzwoliłem kolejnego potworka.
Tak, wiem powinno mi się zakazać robić takie paskudztwa... ale to nie był jeszcze wcale koniec.
Jakoś mam problem z cięciem drzew od dołu i ostatnio próbuje nauczyć ciąć drzewa nie tylko z góry ale i z dołu. Na razie jak widać ze średnimi efektami

Kolejne średnie zdjęcie

Dla odpoczynku od tych kadrów, chociaż trochę inny od nich lodzik

I jeszcze jeden, nie do końca zamarznięty...a było ziiimnnoo

I znów wracam do dębów. Zza drzew wyszła kulka, a ja zamiast pobiec, lub chociażby powoli przeteleportować brzucho nad rzekę zostałem....

I zamiast fotografować złoto pomarańczowo niebieskie opary nad krą, uwierzyłem, że nie muszę się ruszać, bo z powodu lekkiego wiaterku one nie wystąpią... i popełniałem kolejne takie podobne ujęcia...

wrrr

brrr...

Może trochę pod światło?

I to już koniec!
Zaczęło się typowo dla Rogalinka

W nadziei, że rozgrzeję mózg i w końcu zaświta jakiś pomysł wyzwoliłem kolejnego potworka.
Tak, wiem powinno mi się zakazać robić takie paskudztwa... ale to nie był jeszcze wcale koniec.
Jakoś mam problem z cięciem drzew od dołu i ostatnio próbuje nauczyć ciąć drzewa nie tylko z góry ale i z dołu. Na razie jak widać ze średnimi efektami

Kolejne średnie zdjęcie

Dla odpoczynku od tych kadrów, chociaż trochę inny od nich lodzik

I jeszcze jeden, nie do końca zamarznięty...a było ziiimnnoo

I znów wracam do dębów. Zza drzew wyszła kulka, a ja zamiast pobiec, lub chociażby powoli przeteleportować brzucho nad rzekę zostałem....

I zamiast fotografować złoto pomarańczowo niebieskie opary nad krą, uwierzyłem, że nie muszę się ruszać, bo z powodu lekkiego wiaterku one nie wystąpią... i popełniałem kolejne takie podobne ujęcia...

wrrr

brrr...

Może trochę pod światło?

I to już koniec!


Komentarze (0):
Prześlij komentarz
<< Strona główna