Wreszcie słońce, mróż i kra
Pojechaliśmy dziś kawałek za Rogalin, nad Wartę w okolicy Radzewic.
Było około -18 stopni poniżej zera. I wreszcie było światło.
I była płynąca kra.

Kadr na rozkręcenie...

i kolejny kadr rozgrzewający migawkę w oczekiwaniu na Światło

Powoli powoli coś się zaczyna wykluwać...

I wreszcie jest!!!!

Brzydkie miejsce staje się magiczne...

Nie mogę się opanować i wyzwalam jak w transie kolejny kadr...

I jeszcze jeszcze kolejny, bo trzcinki raczyły się zaświecić

Na koniec grupowe i wracamy do domu, jutro znów na zdjęcia, ma być jeszcze zimniej. Hurra
Było około -18 stopni poniżej zera. I wreszcie było światło.
I była płynąca kra.

Kadr na rozkręcenie...

i kolejny kadr rozgrzewający migawkę w oczekiwaniu na Światło

Powoli powoli coś się zaczyna wykluwać...

I wreszcie jest!!!!

Brzydkie miejsce staje się magiczne...

Nie mogę się opanować i wyzwalam jak w transie kolejny kadr...

I jeszcze jeszcze kolejny, bo trzcinki raczyły się zaświecić

Na koniec grupowe i wracamy do domu, jutro znów na zdjęcia, ma być jeszcze zimniej. Hurra


Komentarze (0):
Prześlij komentarz
<< Strona główna